Wywiad udzielony portalowi info.elblag.pl : Rafał Traks
Wróć do strony głównej


Już 21 października 2018 r. wybory samorządowe.
Zaangażuj się - zmień Elbląg na lepsze!


Wywiad udzielony portalowi info.elblag.pl data wpisu: Październik 30, 2018, źródło: Rafał Traks.

Co skłoniło Pana, aby wziąć udział w wyborach?

Ostatnie cztery lata pokazały, że Witold Wróblewski i jego koalicjanci nie mają pomysłu na Elbląg. W zamian za to bardzo szybko rozwija się kolesiostwo oraz tworzenie dziwnych powiązań, które szybko i sprawnie zbierają apanaże.
Stowarzyszeniu, które powstało 3 miesiące przed konkursem ma najmniej atrakcyjną ofertę, zostaje przyznana kwota 200 tys zł. W tym stowarzyszeniu we władzach zasiadają współpracownicy urzędującego Prezydenta z niejednej kampanii wyborczej. Dzięki szybkiej reakcji Radnych PiS i Komisji Rewizyjnej blisko 65 % środków wróciło do budżetu miasta. Przypomnę, że sprawą zajmuje się Centralne Biuro Antykorupcyjne. Koalicjanci z PO i SLD jednoznacznie potwierdzili, że praca zespołu, który niby negocjował warunki była tylko i wyłącznie fasadowa i nie przyczyniła się do prowadzonych negocjacji Przedsiębiorstwem Turystycznym Góra Chrobrego. Żaden z członków zespołu nie wiedział co i za ile mamy kupić? Tak nie prowadzi się negocjacji. Dalej, niestety brakuje transparentności.
Nie mogłem również zgodzić się z tym jakie w naszym mieście jest podejście włodarzy do rozwoju i promocji sportu.
Po wypowiedzianych przez Witolda Wróblewskiego słowach, sponsor tytularny firma Kram, nie związana kompletnie z Elblągiem, która w przeciągu ostatnich dwóch lat zainwestowała w elbląski klub ponad milion złotych prywatnych środków wycofała się z częściowego wspierania Startu. Po mimo nacisku prawie wszystkich radnych oraz innych organizacji sportowych i społecznych Witold Wróblewski zgodził się na minimalne wsparcie działań klubu, co może doprowadzić do tego, że EKS Start Elbląg zniknie ze sceny sportowej Elbląga.
Nie godzę się również na rozdawnictwo, które przez lata proponuje nam Prezydent Wróblewski promując swoja osobę. Elbląska Strefa Kibica kosztowała około 200 tys. zł. Oprócz meczów Polaków, Elbląska Strefa Kibica świeciła pustkami. Codziennie odwiedzało ją maksymalnie 70 osób. Zamiast wziąć przykład z innych miast, które strefę potrafiły zorganizować zdecydowanie taniej, pokazując tylko na mecze Reprezentacji Polski oraz najważniejsze mecze mistrzostw. Ponadto Pan Prezydent wręczał młodym zawodnikom Olimpii medale wcześniej im odebrane. Chłopcy już raz byli nagradzani za swoje sukcesy sportowe. Na potrzeby kampanii wyborczej Pana Prezydenta, chłopcom odbierano medale i puchar, tylko po to, by je jeszcze raz wręczyć, już w obecności mieszkańców, właśnie na Elbląskiej Strefie Kibica. O tym fakcie głośno mówili rodzice oraz same dzieci, które były zdziwione, że raz wręczone medale muszą oddać, by za chwilę ponownie je otrzymać, tym razem już z rąk Pana Prezydenta.
Nagannym jest również fakt wykorzystywania nazwiska Prezydenta przy promocji i sponsorowaniu imprez miejskich. Prezydent nie jest sponsorem, sponsorem jest miasto Elbląg i my wszyscy elblążanie. Przykładem jest umieszczenia nazwiska Pana Wróblewskiego na koszulkach dla uczestników biegu Piekarczyka – imprezy miejskiej z 10 letnią tradycją.
Nie do zaakceptowania jest również sposób nadzorowania realizowanych inwestycji. Przypomnę w jaki sposób był realizowany tor KALBAR”, roczne opóźnienie, podrożenie inwestycji o ponad milion złotych i na domiar złego brak konsekwencji w egzekwowaniu kar umownych.
Zdecydowałem się kandydować na radnego, ponieważ mam świadomość, że podejmując się nowych wyzwań i mając pomysły na rozwiązanie trapiących nas problemów razem możemy uczynić wiele dla poprawy warunków życia w Naszym mieście.

Kim jest Rafał Traks? Czym zajmuje się Pan na co dzień?

Obecnie jestem kierownikiem wydziału zarządzania organizacją i administracją w jednej ze spółek energetycznych w Elblągu. Jako szczęśliwy mąż i ojciec z optymizmem patrzę w przyszłość. Chciałbym zmieniać nasze miasto. Prywatnie interesuję się sportem, byłem Członkiem Zarządu Elbląskiego Klubu Sportowego START Elbląg, gdzie pełniłem społecznie funkcję wiceprezesa odpowiedzialnego za działania marketingowe. Podczas pracy w klubie, działając wspólnie udało nam się zmienić wizualizację strony internetowej, uruchomić sklep internetowy kibica, zorganizować wiele akcji społecznych (np. Pluszak na Dzień dziecka) czy pozyskać wielu nowych sponsorów. Udało się również wprowadzić program aktywizujący młodzież, który przyczynił się do zwiększenia aktywności fizycznej wśród młodzieży szkolnej i mam nadzieje pozwoli wychować nowe pokolenie szczypiornistek.
Już od dziecka prowadziłem aktywny tryb życia. W chwilach wolnych od nauki trenowałem piłkę nożną w Mlexerze, który mieścił się wtedy na skraju Parku Modrzewie. Futbol dalej jest obecny w moim życiu, gdyż amatorsko lubię czasem kopnąć piłkę, poza tym na bieżąco śledzę poczynania i kibicuję elbląskiej Olimpii i Startu. Zawsze „ciągnęło” mnie do wody, dlatego jako harcerz pomagałem Ośrodku Wodnym „Bryza”, gdzie zdobyłem patent żeglarski. Nieobce było mi także kajakarstwo, które trenowałem w Energetyku. Z wodą związane jest także jedno z moich hobby – wędkarstwo. Jak tylko mam czas, można mnie znaleźć chociażby nad Ciepłą. Wędkarze wiedzą gdzie to jest:-)
Od kiedy i w jaki sposób zajmuje się polityką?
Interesuję się sprawami publicznymi, polityką, historią oraz dziennikarstwem. Poza działalnością w Związku Harcerstwa Polskiego, już w szkole średniej udzielałem się społecznie. Byłem przewodniczącym samorządu uczniowskiego oraz posłem parlamentu młodzieży województwa warmińsko-mazurskiego.
Moje zainteresowania miały także wpływ na dalszą naukę. Dlatego ukończyłem Instytut Ekonomiczny elbląskiej PWSZ na kierunku administracja samorządowa i finanse publiczne oraz administrację na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego.
Wychowałem się w rodzinie, w której takie wartości jak uczciwość, solidarność i wrażliwość społeczna były zawsze na pierwszym miejscu. Dlatego szesnaście lat temu wybrałem Prawo i Sprawiedliwość. Umożliwiło mi to zdobycie niezbędnego doświadczenia, jak poruszać się w meandrach polityki, jak uzyskiwać kompromis w wielu ważnych sprawach. W ciągu tego czasu udało mi się zorganizować grupę ideowych i bardzo aktywnych młodych osób. Jako lider Forum Młodych PiS w Elblągu inicjowałem i brałem udział w rozmaitych wydarzeniach.
Wybrałem to ugrupowanie ze względu na wspólnotę wartości. Daleko mi do sporów, które zdominowały życie publiczne. W samorządzie nie ma co zajmować się ogólnopolskimi podziałami. To co się dzieje w „Warszawie” rzadko ma wpływ na życie przeciętnego elblążanina.

Czy satysfakcjonuje Pana otrzymany wynik? Liczył Pan na więcej głosów, a może nie spodziewał się Pan, że będzie ich aż tyle?

898 głosów to bardzo dobry wynik, którego absolutnie się nie spodziewałem. To szczególne wyróżnienie, tym bardziej, że miałem godnych rywali.
Dziękuję za ogromne zaufanie mieszkańcom okręgu pierwszego. W szczególności dziękuję mojej żonie Agnieszce cierpliwie znoszącej trudy kampanii i innym osobom, które mnie wspierały. Pełnienie funkcji Radnego Miasta Elbląga to prawdziwy zaszczyt, ale i zobowiązanie do ciężkiej pracy. Już dzisiaj zapraszam do współpracy wszystkich mieszkańców Elbląga niezależnie od poglądów i przekonań.

Co chciałby Pan zmienić w naszym mieście?

Jako Radny nowej kadencji będę chciał wprowadzić zmiany systemowe tak żeby konkursy były uczciwe i transparentne, żeby stowarzyszenia przedstawiające najlepszą i najbardziej realną ofertę, popartą doświadczeniem otrzymywało największe środki na realizacje określonych w ofercie zadań.
Jako radny zaangażuję się w uruchomienie procesu budowy osiedlowych placów zabaw. Rząd Mateusza Morawieckiego ma zabezpieczone 500 mln zł na place zabaw czy aktywne strefy wypoczynku. Elbląskie rodziny powinny aktywnie spędzać czas wolny. Będę zabiegał również o to aby Elbląg realizował drugi etap Centrum Rekreacji Wodnej Dolinka czyli otwarte kąpielisko miejskie. Chciałbym również aby powstawały nowe żłobki i przedszkola. Mam nadzieję, ze władze miasta zagospodarują budynek po Gimnazjum nr 7 na ul. Lotniczej. Może tam powstać 70 nowych miejsc dla dzieciaków w ramach rządowego programu Maluch plus. Będę również zabiegał o zwiększenie dofinansowanie dla żłobków prywatnych, tak żeby ich cena dla mieszkańców została zmniejszona przez co żłobki i przedszkola staną się bardziej dostępne.
Będę zabiegał o to żeby sport zawodowy, a przede wszystkim elbląski Start i Olimpia zabiegały o jak najwyższe cele. Aby to zrealizować i być mistrzem potrzebne są pieniądze. Jako radny będę zabiegał o zwiększenia wsparcia finansowego na sport zawodowy. W końcu to dzięki wylanym na parkiecie łzom, ciężkim treningom i walce takie marki jak Start Elbląg i Olimpia Elbląg promują Nasze miasto na arenie Polski oraz Europy. Rolą Władz Miasta jest wspieranie działań klubów. Nie tylko finansowo ale również organizacyjnie, a także w pozyskiwaniu nowych sponsorów.

Jakie dostrzega Pan problemy mieszkańców swojego okręgu?

Wiem, że elblążanie zmagają się w naszym mieście z licznymi problemami, które ich ograniczają. Nie wszyscy mają możliwość samodzielnie uporać się z tymi przeszkodami. Wiem jakie są problemy elblążan, w szczególności ludzi młodych, ale także tych nieco starszych oraz naszych babć i dziadków. Chciałbym rozwiązywać problemy elblążan, zarówno te małe, często zapominane przez polityków, za to bardzo uciążliwe, a także wziąć na swoje barki te najważniejsze, które wymagają wieloletniej pracy na rzecz miasta. W kampanii wyborczej przeprowadziliśmy szereg konsultacji w ramach projektu Elbląg Pełen Pomysłów, z którego wynikało, że największymi problemami w okręgu pierwszym to nie remontowane małe ulice takie jak, ul. Matejki, ul. Krakusa, ul. Lubraniecka czy brak osiedlowych placów zabaw oraz przede wszystkim brak dobrze płatnej pracy.

Za jakie tematy zabierze się Pan w pierwszej kolejności?

Już przy najbliższym budżecie będę zabiegał aby zwiększyć wsparcie finansowe na sport zawodowy. Będę zabiegał również aby w budżecie zapisać kwotę na utworzenie placów zabaw w okręgu pierwszym. To priorytety, którymi zajmę się w pierwszej kolejności.

Jak oceniły Pan pracę poprzedniej Rady? Jakie wnioski z niej Pan wyciągnął?

W poprzedniej kadencji Prawo i Sprawiedliwość posiadało większość, mimo to prezydent bardzo często torpedował i blokował nasze pomysły. Przykładem jest to, że mimo uchwalenia programu elblążanin plus prezydent Elbląga dalej uważa, że takiego programu nie ma, a obniżkę cen biletów próbuje przypisać sobie. Nasz program to miały być zmiany systemowe zachęcające elblążan do korzystania z naszej komunikacji miejskiej czy instytucji miejskich, a nie politykierstwo. Pan Wróblewski miał inne zdanie i program był wprowadzany w męczarniach. Czy będzie dalej realizowany to zależy od nowej większości w radzie miejskiej.

Jak ocenia Pan wynik kandydatów Prawa i Sprawiedliwości?

Mimo, że przekonaliśmy do naszego programu większą grupę wyborców niż w 2014 roku (uzyskaliśmy około 2000 głosów więcej), to niestety jest to za mało, aby utrzymać większość. Koalicja Obywatelska oraz Komitet Witolda Wróblewskiego zmobilizowały większą liczbę Elblążan, przez co PiS ma 9 radnych, Koalicja Obywatelska również 9 radnych, a obóz Witolda Wróblewskiego i SLD 7 radnych. Wyborcy dali znać politykom, że bez względu na wynik wyborów na prezydenta miasta Elbląga, kolejny włodarz przy budowaniu większości koalicyjnej będzie musiał wykazać, że potrafi współpracować i działać ponad podziałami politycznymi. Ostatnia kadencja pokazała, że Witold Wróblewski takiej umiejętności może nie mieć, ponieważ skłócił ze sobą obóz Platformy Obywatelskiej, która go nie poparła oraz wystawiła własnego kontrkandydata. Jerzy Wilk pokazał, że potrafi budować wokół siebie trudne koalicje, potrafi współpracować i wykazywać się ustępstwami w stosunku do radnych, którzy z jego obozu nie są.

Co ze zdobytymi głosami przez pozostałe Komitety. Jak skomentowałby Pan te wyniki?

Gratuluje wyników innym komitetom, które zdobyły większą ilość mandatów niż w poprzedniej kadencji. Mam nadzieje, ze dobro miasta będzie dla nich kierunkowskazem w działalności publicznej. Rozczarowani są zapewne działacze SLD, którzy dzięki swoim działaniom i nie wystawieniu swojego kandydata na prezydenta stali się przystawką Komitetu Witolda Wróblewskiego. Trzeba przyznać prezydentowi, że sprytnie to rozegrał i skumulował głosy całej lewicy, a może nawet cały elektorat antypis.

Znamy już rozkład sił w Radzie. Będzie łatwiej dojść radnym do porozumienia?

Tak jak mówiłem wcześniej, wyborcy dali politykom jasny sygnał, żeby dobrze rządzić miastem należy współpracować. Czy Witold Wróblewski będzie potrafił wokół siebie zbudować konstruktywną i odpowiedzialną, zbudowaną na partnerskich relacjach koalicję wątpię. Jerzy Wilk pokazał w 2013-2014 roku, że potrafi to robić.

Zobacz więcej w kategoriach: Aktualności, W mediach. Tagi: , , .

Imię / Nick (wymagane)

Email (wymagany)

WWW

Komentarze



© Copyright 2018 • Rafał Traks Radny Rady Miejskiej w Elblągu